niedziela, 21 sierpnia 2016

ZAWIESZAM BLOGA

Zawieszam bloga.


Czy wrócę?
Szczerze ??Nie wiem.
Nie czuję już tej pasji do pisania ff.
No to ten papa😘

poniedziałek, 25 lipca 2016

Rozdział 3 ,,Są w życiu chwi­le, gdy myśli się, że jest tak źle, iż już gorzej być nie może. Wte­dy właśnie oka­zuje się... że jed­nak może. "


Igor co robić???
Emila:
- Zostaw tą sprawę w spokoju. I tak mało prawdopodobne jest że go jeszcze spotkasz. Może mieszka na drugim końcu miasta. Nie martw się wszystko się ułoży.- powiedział Igro i przytulił mnie. Mocno. Tego w tej chwili potrzebowałam.
- Igor ja już pójdę do domu.
- Odprowadze  cię
- Nie, muszę to wszystko sobie przemyśleć.
- No dobrze, zadzwonię wieczorem pa
- Papa - powiedziałam i go przytuliłam.
Zaczęłam iść w stronę mojego nowego domu.  Ehh czemu to wszystko musi być takie trudne. Wszystkie wspomnienia wróciły. Wszystkie kłótnie rodziców. A najbardziej ta usłyszała przez Leondre. Pamiętam dokładnie. Pokłucili się o to że obiad nie był gotowy gdy tata wrócił z pracy. Mój ojciec jest straszny. Bił mnie i mame. Wtedy przegioł. Wracałam wtedy z Leo z parku. Już przy bramie było słychać wrzaski ojca i płacz mamy. Nie mówiłam Leo jak mój ojciec się zachowuje bo się bałam. Nikt nie wiedział. Nawet Igor.  Gdy zobaczyłam wyraz twarzy Leondre. Wiedziałam że muszę go od siebie odsunąć. Tak też robiłam. On szukał kontaktu. A ja go ignorowałam. Wtedy wyprowadziliśny się znowu do Polski. Tam chodziłam do psychologa. Do szkoły. Tam poznałam Patrycje. Igorowi wtedy powiedziałam że się z Leo pokłuciłam. On nadal nie wie jaki był (i pewnie jest) mój ojciec. I niech tak zostanie. Teraz znowu mieszkam w Angli tym razem z mamą i Patrycją. Tylko Charlie wiedział jak zachowuje się mój ojciec. On pierwszy wiedział. Charlie to mój internetowy przyjaciel. Bardzo dużo mi pomógł i pomaga cały czas.
Patrycja:
Z Charlsem rozstałam się przed drzwiami. Po tej weszłam do domu postanowiłam się przebrać w coś luźniejszego. Weszłam do łazienki i ubrałam się
Postanowiłam obejrzeć jakiś film. Włączyłam laptopa . Wybrałam film ,, Trzy metry nad niebem " . Kocham ten film. Ułożyłam się wygodnie. I zaczęłam ogładać film. Po chwili usłyszałam jak ktoś wchodzi do domu. To pewnie Emila. Później do niej zajrzę. Wróciłam do oglądania.
Emilia: 
Weszłam do domu i odrazu pobiegłam do mojego pokoju. Usiadłam przy oknie i zaczęłam płakać. Dałam upust emocją.
Nie mogę tak. Spojrzałam w okno. Zobaczyłam tam czyjś pokuj. Super. Nagle wszedł do niego jakiś chłopak. Blondyn. O matko.  Nie wierzę. Czy to może być on? Postanowiłam to sprawdzić.  Napisałam sms-a do Charlsa:
>>Charlie xxx <<
Spójrz w okno

Zobaczyłam jak chłopak sięga po telefon. I po chwili odwraca wzrok w stronę okna. Na początku chyba mnie nie poznał bo patrzył ze zdziwieniem. Ale po chwili na jego twarzy pojawił się szeroki uśmiech. Ale nagle wybiegł z pokoju. Po jakichś 30 sekundach usłyszałam dziwnej do drzwi. Szybko zbiegła na dół. Przed drzwiami stał Charlie.  Rzuciłam do na niego i oboje leżeliśmy na ziemi. 
- Nie wierzę - powiedziałam.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Elo mało 3 2 0. Dawno mnie nie było co? Ale w końcu jestem. Next? Szczerze? Nie wiem kiedy będzie. Jutro wyjeżdżam na dwa tygodnie więc nie wiem. Mam trochę pomysłów ale muszę to przybraćw słowa i muszę mieć chęci. Nie chce pisać takich rozdziałów jak tam na przykład. Pisalam to na szybko. Potrzebuję chęci a narazie ich nie mam.


piątek, 27 maja 2016

Rozdział 2 All the memories came back . The good and the bad .

Tylko nie on!
 Emilia:
Wpadłam na tego na, którego najbardziej nie chciałam. Leondre Devries. Ugh.  Staliśmy i patrzyliśmy sobie prosto w oczy. Po chwili on się odezwał :
- Emilia?To Ty?
- Yyy nie chyba mnie z kimś pomyliłeś - skłamałam.Ominełam go i pobiegłem dalej.
- Wiem że to Ty!!! Kiedyś będziemy musieli porozmawiać. - krzyknął za mną. Ja cały czas biegłym. Po 10 minutach biegu usiadłam na ławce w parku. Poczułam czyjeś ręce na moich oczach.
- Zgadnij kto - to właśnie jego potrzebowałam teraz najbardziej.
Patrycja :
Po wykonaniu porannej rutyny czas się przebrać.

Jest w miare ciepło postanowiłam pójść się przejść po okolicy. Wciągnęłam na nogi swoje czarne conversy.
Wyszłam z domu. Skierowałam się w strone skateparku. Mam deskę, ale nie za bardzo umiem jeździć. Nagle poczułam że ktoś we mnie wjechał (deską). Leżałam na ziemi. Blondyn który we mnie wpadł podał mi rękę żeby pomóc mi wstać.Nie wzięłam jej. Sama wstałam zaczęłam się na niego wydzierać :
- Uważaj jak jedziesz z łaski swojej!!!
- Ej no sorry nie zauważyłem Cię
- Taaaaa bo naprawdę trudno zauważyć szesnastolatke co?
- Zamyśliłem sie jezzuu sorry nic Ci nie jest?
- Nie - odpowiedziałam chłodno
- Nie gniewaj się. Złość piękności szkodzi.
- Okej - powiedziałam i lekko się uśmiechnęła co odwzajemnił.
- Tak wogóle to jestem Charlie 
- Patrycja , ale mów Pati
- Jesteś Polką ?
- Tak
- Polska to cudny kraj
- Mhmm
- Dasz mi swój numer?-zapytał po chwili
- Yyy ok...olej - powiedziałam nie pewnie.- Daj telefon - podał mi swojego iphona  a ja zapisałam mu mój numer, potem do mnie zadzwonił żeby mi się zapisał jego numer.
- Ja muszę już chyba iść do domu - powiedziałam 
- Odprowadza Cię
- Okej
Zaczeliśmy iść w strone mojego domu.
Leondre:
Nie wierze!Myślałem że już jej nie spotkam. Wszystkie wspomnienia wróciły. Ehh...Dlaczego mnie wtedy odtrąciła???Nie wiem, od tamtej pory z nią  nie rozmawiałem. Eh musze to wszystko przemyśleć. Włączyłem sobie Ariana Grande ,,Into you" . Zacząłem iść , nawet nie wiem gdzie. Po prostu szłem przed siebie.
Emilia :
- Igorrr - powiedziałam - nawet nie wiesz jak bardzo cię teraz potrzebuje- Igora poznałam już w Polsce. Jest ode mnie o rok starszy. Znam go odkąd byłam malutka. To syn koleżanki mojej mamy. Pamiętam że jako mała dziewczynka chciałam aby to on jako pierwszy powiedział mi ,,Kocham cię''. Teraz się z tego śmieje.Traktuje go jak starszego brata. Przeprowadził się do Anglii 2 lata przede mną.
- Ejj blondi co jest ??
- Pamiętasz Leo ?
- Nom
- Spotkałam go
- Co?!
- Przed chwilą
- Że jak?!Co mówił ??!Co ty powiedziałaś???
- Spytał się czy ja to ja xdd ja powiedziałam że chyba mnie z kimś pomylił, a on że kiedyś będziemy musieli porozmawiać , wtedy uciekłam
- wow
- Igor co robić???
**********************************************************************************
Hejka naklejka 
Taaaaak dawno mnie nie było 
Ale nareszcie jestem
Razem z rozdziałem
Może krótki ale cóż nie mam weny
KOMENTARZ=MOTYWACJA
Do następnego  





niedziela, 10 kwietnia 2016

Rozdział 1 Początki...

Emilia :
Początek sierpnia. Obudziłam się. Wzięłam telefon. Jest 7.00. Pewnie Patrycja śpi. Pati to moja najlepsza przyjaciółka. Mieszka ze mną bo jej rodzice jakby to powiedzieć .Nie byli w stanie zapewnić jej normalnego życia. Poszłam się przebrać.
Zeszłam na dół. Mama powinna jeszcze być idzie do pracy dopiero na 8.00 .Nie było jej. Dziwne. Postanowiłam do niej zadzwonić.Po chwili odebrała.
- Część mamo -przywitałam się.
- Hej córciu coś się stało?
-  Czemu Cię nie ma w domu?
- Jestem na badaniach Ale nie martw się jest dobrze.
- Okay ja pójde pobiegać za nie długo będę pewnie około 10 a ty?
- Ja będę pewnie za jakąś godzinę nie idę do pracy.
- Oke to pa mamuś.
- Pa skarbie.
Cóż. Poszłam się przebrać w ciuchy do biegania.
Wyszłam.Włączyłam muzykę. Playlista ,,Bars and Melody <3 ".Od razu mi się przypomniało.Zachowałam się wtedy chamsko.Nagle poczułam że się z kimś zderzyłam.No tak mądra jestem, biegam patrząc w ziemie.O nie !!!! Tylko nie on.
~ Patrycja~
Wstałam. 9.00 pani Asia już pewnie wyszła do pracy. Pani Asia to mama mojej najlepszej przyjaciółki z którą mieszkam. Moi rodzice nie dali rady zapewnić mi normalnego życia.Mama piła a tata no. Po prostu popełnił samobójstwo. Wtedy ,,przygarnęła" mnie Emilka. Kocham ją jest dla mnie jak siostra.
Zeszłam na dół do kuchni żeby zrobić sobie śniadanie.Zrobie omlety. Ciekawe gdzie jest Emi. Jak na zawołanie dostałam od niej sms-a .
Od: Emi^^^<3
Poszłam biegać będe koło 10 <3
Do: Emi^^^<3
Okay <3
Zrobiłam omlety, posmarowałam je nutellą . Kocham nutelle.
Zjadłam i poszłam do swojego pokoju się przebrać i umyć.Emilka powinna zostać dekoratorką wnętrz.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej <3
Przepraszam że taki krótki ale mam mało czasu.
Podoba się ???Jak myślicie kogo spotkała Emilia biegnąc ulicami Wielkiej Brytanii?
Prosze o kometarze meega mnie  motywują
Zapraszam na mojego pierwszego bloga :
www.przedwszystkim.blogspot.com
Komentarz=Motywacja, Nowy Rozdział 
<3<3<3